czwartek, 31 października 2013

Zegarek z odzysku :)

     Początkowo miała to być po prostu bransoletka. W międzyczasie podarł mi się jednak pasek od kupionego kiedyś okazyjnie (chyba za złotówkę :P) zegarka w Avonie. Za tę cenę nie spodziewałam się niczego szczególnego ale zegarek śmiga już 2 lata, a pasek jak to pasek - po tym czasie miał prawo się podrzeć ;).



poniedziałek, 21 października 2013

Ślubne w różu i fiolecie

     Trochę odczekał na pokazanie się światu :). Komplet został zamówiony na ślub, który odbył się na początku września. Październik powoli się kończy, a ja jakoś tak nie miałam czasu na zajęcie się zdjęciami (które de facto robiłam w dużym pośpiechu, jak zawsze... :/). Miał pasować do butów w kolorze fuksji, oraz wrzosu poustawianego na stołach. Suknia oczywiście biała :).